Dlaczego soczewki kontaktowe są błędnie nazywane szkłami kontaktowymi?

Soczewki kontaktowe, które znamy i używamy obecnie, znacznie różnią się od prototypu, ale na szczęście ich użytkowników, czas podziałał na korzyść tej metody korekcji. Historia soczewek kontaktowych jest długa, stąd pewne zaszłości w potocznym nazewnictwie. Choć często te dwie nazwy stosuje się w codziennej mowie zamiennie, warto wiedzieć, dlaczego współczesne soczewki kontaktowe błędnie nazywane są szkłami kontaktowymi.


Historia soczewek kontaktowych zaczęła się od Leonardo da Vinci, który w swoich zapiskach z 1508 roku kontemplował nad możliwością polepszenia widzenia dzięki bezpośredniemu kontaktowi ludzkiej rogówki z wodą, która zmieniała siłę optyczną oka. Uważa się, że właśnie rozważania tego włoskiego artysty, matematyka i wynalazcy doprowadziły w rezultacie do wynalezienia soczewki kontaktowej. Tematu podjął się też Kartezjusz w 1637 roku. W swoim dziele Des Moyens de Perfectionner La Vision, domniemywał, że poprawę widzenia może zagwarantować zwiększenie długości oka poprzez miniaturowy teleskop z wodą, zakończony soczewką o zakrzywieniu przypominającym krzywiznę rogówki[1]. Projekt Kartezjusza nie miał jednak praktycznego zastosowania.

W 1827 roku angielski astronom John Hersel zaproponował wykonanie formy bazującej na kształcie ludzkiego oka, jednak musiało minąć 60 lat, zanim ktoś wykonał pierwszą soczewkę kontaktową, która najbardziej przypominała tę, którą znamy ze współczesnych czasów. Tamta była jednak wykonana ze szkła. Stąd wzięła się ich nazwa, która na stałe wkradła się do naszego słownika i jest obecnie używana zamiennie z soczewkami kontaktowymi.

Pierwsze szkła kontaktowe

Naukowcy spierają się jednak, kto tak naprawdę był pierwszą osobą, która zaprezentowała szklaną soczewkę kontaktową. Część twierdzi, że August Müller w 1887 roku wykonał pierwsze szkło kontaktowe, na własne potrzeby, by skorygować swoją wadę wynoszącą aż -14,00 D[2]. Inni twierdzą, że byli to: szwajcarski fizyk Adolf Eugen Fick oraz paryski optyk Edouard Kalt. Dokonali oni tego w 1888 roku[3].

para soczewek kontaktowych

Jak można się jednak domyślać, szklane soczewki kontaktowe, które przykrywały nie tylko rogówkę, ale też twardówkę (białą część oka) były ciężkie i niewygodne. W rezultacie ograniczenia dopływu tlenu do oka, użytkownicy byli w stanie wytrzymać w nich zaledwie kilka godzin. To skłoniło kolejnych śmiałków do próby stworzenia lepszych soczewek kontaktowych.

Był nim m.in. optometrysta z Nowego Jorku, William Feinbloom, który w 1936 roku zaprezentował soczewkę kontaktową typu sclera (o średnicy większej niż współczesne soczewki), które wykonane były z materiału zawierającego w sobie oprócz szkła, również plastik, dzięki czemu były bardziej wygodne niż soczewki w całości wykonane ze szkła.  

Plastikowe soczewki kontaktowe

Pierwsze soczewki kontaktowe składające się w całości z plastiku to rok 1948. Wtedy to optyk z Kalifornii, Kevin Tuohy, zaprezentował twarde soczewki kontaktowe, przypominające znane współcześnie gazoprzepuszczalne soczewki. Te twarde soczewki były wykonane z materiału zwanego PMMA (polimetakrylan metylu), który nie transmitował tlenu. Miały jednak taką zaletę, że prawidłowo dopasowane, mogły swobodnie poruszać się po gałce ocznej podczas mrugania i tlen do oka dostarczany był dzięki stałej wymianie filmu łzowego pod soczewką. To te właściwości sprawiły, szybko stały się popularne.

Para soczewek kontaktowych mocno uwodnionych.

Początek miękkich soczewek kontaktowych

Przełomowym momentem w historii soczewek kontaktowych było stworzenie pierwszej miękkiej soczewki hydrożelowej przez czeskich chemików Otto Wichterle i Drahoslava Lima w 1959 roku[4]. Ich praca doprowadziła do wypuszczenia pierwszej soczewki hydrożelowej Soflens od producenta Bausch&Lomb, która została dopuszczona do sprzedaży przez amerykańską organizację FDA w 1971 roku.

Wkrótce później, dzięki temu, że miękkie soczewki hydrożelowe były bardziej komfortowe, stały się bardziej popularne od twardych soczewek kontaktowych wykonanych z materiału PMMA. Kolejne lata to już wprowadzenie pierwszych twardych soczewek gazoprzepuszczalnych, soczewek całodobowych, a także najzdrowszych soczewek kontaktowych – silikonowo-hydrożelowych.

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii
Uwaga!
* pola wymagane Dodaj opinię